ul. Wspólna 47/49
00-684 Warszawa
Sekretariat:
tel. (022) 697 47 00
fax (022) 697 48 20
Infolinia:
tel. (022) 697 49 49
e-mail:
brebrokers@dibre.com.pl
19.11.Warszawa (PAP) - Pomimo spowolnienia gospodarczego, spożywczy rynek detaliczny w Polsce będzie rozwijać się w tempie blisko 6 proc. w latach 2009-2011 - wynika z raportu firmy PMR. Na rynku widać koncentrację, szybko rośnie segment sklepów dyskontowych.
Według raportu firmy PMR "Handel detaliczny artykułami spożywczymi w Polsce 2008", w 2008 roku całkowita wartość rynku spożywczego w Polsce wyniesie 217,4 mld zł, tj. o 6,4 proc. więcej niż w 2007 roku. Z powodu trudnej sytuacji światowej gospodarki dynamika wzrostu w 2009 roku będzie niższa i wyniesie 5,8 proc.
PMR szacuje, że w 2009 roku wartość spożywczego handlu detalicznego wyniesie 230 mld zł, a w 2011 roku przekroczy 257 mld zł.
Kwota ta obejmuje całość rynku spożywczego, rozumianego jako sprzedaż detaliczna żywności, napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych oraz innych produktów sprzedawanych w sklepach spożywczych.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że polski rynek jest nadal stosunkowo rozproszony, ale coraz bardziej postępuje jego koncentracja, mierzona udziałami wiodących firm.
W 2006 roku łączne udziały 20 największych uczestników rynku wynosiły niespełna 30 proc. Według raportu PMR w 2008 roku wartość ta przekroczy 40 proc.
"Jest to spowodowane nie tylko szybkim rozwojem liderów rynku, ale także serią większych i mniejszych przejęć, które miały miejsce w latach 2006-2008" - powiedział Marcin Szaleniec, cytowany w raporcie.
Największą firmą działającą w handlu detalicznym żywnością w Polsce jest Jeronimo Martins Dystrybucja, właściciel Biedronki. Kolejne miejsca zajmują: Carrefour, Tesco i Emperia Holding.
Z raportu wynika, że na sklepy wielkoformatowe - hipermarkety, supermarkety i sklepy dyskontowe - przypadnie w 2008 roku około jednej trzeciej rynku spożywczego, podczas gdy w 2006 roku kontrolowały one łącznie 26,6 proc. rynku. Hipermarkety będą mieć w tym roku 13,2 proc. spożywczej sprzedaży detalicznej, 12,1 proc. należeć będzie do supermarketów, a 8 proc. do sklepów dyskontowych.
Według autora raportu pogorszenie koniunktury gospodarczej może być szansą dla sklepów dyskontowych, które w 2008 roku rozwijały się najszybciej, w tempie 28 proc. rocznie.
Segment supermarketów rósł o 24 proc., hipermarketów o 12 proc., a segment małych sklepów spożywczych, tzw. convenience stores, o 15 proc.(PAP)
pel/ osz/