LogowanieTwój profilZałóż rachunek

Pakiet dla Ciebie

  • BRE Student
  • SII
  • Standard
  • Prywatny makler

Kontakt

Dom inwestycjny BRE Banku S.A.

ul. Wspólna 47/49
00-684 Warszawa

Sekretariat:

tel. (022) 697 47 00
fax (022) 697 48 20

Infolinia:

tel. (022) 697 49 49
e-mail:
brebrokers@dibre.com.pl

Jesteśmy w Grupie BRE Banku SA.

Strony spółek grupy BRE Banku

Spadki na Wall Street, inwestorzy nadal martwią się o rosnące długi strefy euro (opis)

08.02. Nowy Jork (PAP/AP, Reuters) - Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkamii, ale w ciągu dnia rynek był bardzo zmienny, a indeksy to wychodziły na plus, to schodziły pod kreskę. Inwestorzy w dalszym ciągu niepokoją się o tempo wychodzenia amerykańskiej gospodarki z recesji, a także o rosnące zadłużenie części państw strefy euro.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 1,04 proc. do 9.908,54 pkt.

Nasdaq Comp. zniżkował o 0,70 proc. do 2.126,05 pkt.

Indeks S&P spadł o 0,89 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.056,75 pkt.

Wątpliwości giełdowych inwestorów co do szans na trwałe, globalne ożywienie w gospodarce utrzymują się już od czterech tygodni. Ostatnio sen z powiek spędzają im obawy o sytuację finansową i rosnące zadłużenie takich krajów, jak Grecja, Hiszpania i Portugalia. Giełdom szkodzą też zapowiedzi, że Chiny zacieśnią swoją politykę kredytową, a także zapowiedzi prezydenta Baracka Obamy, że ograniczy on zyski i skalę działalności największym bankom inwestycyjnym.

Obawy o otoczenie makroekonomiczne przesłoniło nawet generalnie lepsze od oczekiwań wyniki spółek w czwartym kwartale. Do tej pory trzy czwarte amerykańskich firm pokazało wyniki, które zarówno na poziomie zysku netto, jak i przychodów, przewyższyły rynkowe prognozy.

"Rynek ewidentnie nie jest entuzjastycznie nastawiony do informacji o dobrych wynikach netto i przychodach" - powiedział Jerry Webman, główny ekonomista Oppenheimer Funds, dodając, że takie nastawienie inwestorów jest powodem do niepokoju co do dalszej koniunktury na giełdzie.

Guru inwestycyjny Marc Faber ocenia, że indeks Standard & Poor's 500 może spaść o 20 proc. z notowanych w styczniu 2010 r. najwyższych poziomów od 15 miesięcy, bo akcje są za drogie w stosunku do prognoz wzrostu gospodarczego i wyników spółek.

"Rynek zanotował nadmierny popyt, a w gospodarce nie ma znaczącej poprawy. Benchmarkowy indeks amerykańskich spółek, który wynosił 1.150,23 pkt na zamknięciu handlu 19 stycznia, może spaść do 920 pkt" - prognozuje Faber w wywiadzie dla "Business Week".

"Gospodarka może nieco rozczarować w ciągu następnych kilku miesięcy. Publikowane dane statystyczne są wątpliwe. Gospodarka ustabilizowała się, ale się nie rozwija" - dodaje.

Faber wątpi, by w 2010 r. zyski firm były wysokie, bo bezrobocie jest stosunkowo duże, a przychody spółek słabe.

"W tym roku inwestorzy nie osiągną tak wysokich stóp zwrotu jak w 2009 roku. Akcje są stosunkowo drogie w porównaniu z fundamentami" - dodał.

Indeks S&P 500 wzrósł o 70 proc. od marca 2009 r., gdy zanotował 12-letnie minimum.

W poniedziałek lepsze od oczekiwań wyniki za czwarty kwartał podały m.in. producent zabawek Hasbro Inc. oraz sieć aptek CVS Caremark Corp. Kursy akcji obu tych firm zyskiwały na wartości.

Spośród spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones, najlepiej zachowywały się papiery Home Depot. Akcje tej firmy drożały w ciągu dnia ponad 3 proc., gdyż analitycy Morgan Stanley podnieśli dla nich rekomendację do "przeważaj" i dodali do swojej listy "najlepszych pomysłów". Analitycy stwierdzili, że po latach unikania akcji Home Depot, teraz są oni do nich nastawieni pozytywnie, gdyż spółka może skorzystać na spodziewanym ożywieniu na rynku nieruchomości.

Podwyżka rekomendacji spotkała również akcje takich firm jak Disney, Amazon i ExxonMobil.

W ciągu dnia akcjonariusze CIT Group z zadowoleniem zareagowali na informację, że były szef Merrill Lynch John Thain został nowym prezesem firmy. Początkowo akcje CIT Group zyskiwały ponad 4 proc., ale w końcówce sesji zaczęły tracić na wartości.

Ponad 3 proc. rosły akcje Motoroli, gdyż prestiżowe czasopismo "Barron's" uznało, że akcje tej firmy mogą zyskać 40 proc., jeśli dojdzie do wydzielenia z grupy firmy oddziału zajmującego się produkcją telefonów komórkowych.

Spadały notowania Toyoty, która prowadzi ogólnoświatową akcję usuwania problemów z hamulcem w swoim najnowszym modelu Prius.

Ten tydzień przyniesie dalszy ciąg publikacji przez spółki wyników za czwarty kwartał. We wtorek poda je Coca Cola, UBS, IAC, Pulte Homes i Disney, w środę New York Times, Sprint Nextedol, Boston Scientific i Prudential, a w czwartek Pepsi Cola, Philip Morris i Viacom.

Z danych makroekonomicznych w tym tygodniu amerykańscy inwestorzy poznają m.in. wskaźnik optymizmu wśród małych firm (we wtorek), dane o wnioskach hipotecznych MBA i o bilansie handlowym za grudzień 2009 roku (w środę), dane o sprzedaży detalicznej w styczniu i o zapasach firm w grudniu (w czwartek) oraz wskaźnik zaufania konsumentów opracowywany przez Uniwersytet Michigan (w piątek). (PAP)

pr/